poniedziałek, 14 listopada 2011

Chwalę się:

Skończyłam właśnie krótkie wdzianko z długimi rękawami zawiązywane pod biustem. Roboczo nazywałam to  bolerko, ale nazwa nie do końca oddaje charakter dzieła. Zresztą sami oceńcie:
Z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona, jak i z tego, że włóczki wystarczyło na styk. Wykonałam też własnoręcznie metkę: 
żeby nie było:)
Rękawy miały być bufiaste nad łokciem i zawijane nad nadgarstkiem - wyszło tak:
Bufki nie widać, ale zapewniam, że jest. Zdjęcia na ludziu jak najszybciej, jak tylko poczta zadziała sprawnie (ta tradycyjna, bo dzianinę wysyłam do pewnej damy, a później ta elektroniczna ze zdjęciami).
Robiłam  bez zszywania, na drutach 4,5 mm, rękawy na okrągło na drutach 40 cm. 
I jak Wam się podoba?

1 komentarz:

  1. Wielce! A granatowe takie by zrobiła, a?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz
Pozdrawiam